czwartek, 11 kwietnia 2013

My wiemy, dlaczego nie ma wiosny.

Dziś rano Junior przypomniał mi, dlaczego wciąż jeszcze nie ma wiosny.

Okazuje się, że wszystkiemu winne są starszaki z naszego przedszkola. Dlaczego? Nie podpalili swojej Marzanny! Maluchy, razem z Juniorem, podpaliły swoją Marzannę, a potem ją elegancko utopiły w wiaderku. I po utopieniu, tak na wszelki wypadek, podpaliły ją raz jeszcze.

A grupa starszaków? Zapomniała o ogniu i jego magicznej mocy :) Przecież wszyscy wiedzą, że nie wystarczy tylko utopić Marzannę, by przegonić zimę.

No i mamy problem :)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz